Służby przygotowane na ASF

O tym, jak należy postępować w przypadku zdarzeń związanych z udziałem dziko żyjących zwierząt, była mowa podczas spotkania w Starostwie Powiatowym. Służby wypracowały konkretne procedury działania, a wszystko z powodu zagrożenia wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Pod koniec marca trzy padłe dziki zostały wyłowione w jednym ze zbiorników pożarowych w pobliżu Czarnkowa w Wielkopolsce. W tym regionie hodowanych jest aż 36 procent wszystkich świń w Polsce. I choć choroby nie wykryto jeszcze na Pomorzu, to trzeba być przygotowanym na wszelkie okoliczności.

sluzby-przygotowane-na-asf-4510.jpg

- Jesteśmy w gronie instytucji i służb, które gdy dojdzie do niepokojącej sytuacji związanej z ASF, będą miały do wykonania różne czynności. Musimy się do nich przygotować - przyznał na początku spotkania Starosta Leszek Burczyk.

Tomasz Ołtarzewski, powiatowy lekarz weterynarii, omówił postępowanie powiatowych i gminnych służb powołanych do reagowania w określonych zdarzeniach kryzysowych z udziałem zwierząt.

sluzby-przygotowane-na-asf-4511.jpg

- Przedstawiciele służb decydujący o losie zwierzęcia muszą brać pod uwagę swoje bezpieczeństwo, by nie narazić się na uraz fizyczny lub odzwierzęcą chorobę - podkreślił lek. wet. Tomasz Ołtarzewski. - Utrzymanie porządku i czystości należy do zadań własnych gminy, w tym także zapewnienie zbierania, transportu i utylizacji zwłok bezdomnych i dziko żyjących zwierząt. Uzasadnione jest powiadomienie o zaistniałym przypadku inspekcji weterynaryjnej za pośrednictwem lekarza wolnej praktyki oraz właściwego nadleśnictwa lub dzierżawcy obwodu łowieckiego. W sytuacji masowych upadkach zwierząt należy natychmiast i bezpośrednio powiadomić powiatowego lekarza weterynarii w Starogardzie Gd.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele policji, straży pożarnej, nadleśnictwa oraz zarządcy dróg.

sluzby-przygotowane-na-asf-4512.jpg

W Polsce po raz pierwszy wirus ASF u padłych dzików wykryto w 2014 roku. Do końca 2015 roku wszystkie stwierdzone na terenie kraju przypadki ASF zlokalizowane były w pobliżu granicy z Białorusią, a w 2016 roku choroba rozszerzyła się także wschodnie części województwa mazowieckiego i północne lubelskiego. Nosicielem wirusa jest dzik, jednak chorują świniowate czyli świnie, dziki oraz guźce. Jak podaje Główny Inspektorat Weterynarii, objawy afrykańskiego pomoru świń mogą być niespecyficzne, podobne do innych chorób lub zatruć, mogą być różne w różnych stadach.

sluzby-przygotowane-na-asf-4515.jpg

Następujące objawy zawsze powinny zaniepokoić hodowcę: nagłe padnięcia świń - bez innych objawów towarzyszących; wzrost wewnętrznej ciepłoty ciała (do 40,5-42°C), któremu mogą nie towarzyszyć inne symptomy (gorączkujące świnie mają czasem zachowany apetyt, poruszają się na ogół normalnie);inne objawy kliniczne, które mogą dołączyć do gorączki, czyli sinica skóry uszu, brzucha i boków ciała, drobne, lecz liczne wybroczyny w skórze, zaczerwienienie skóry widoczne zawłaszcza na końcach uszu, ogona i kończynach, duszność, pienisty wypływ z nosa, wypływ z worka spojówkowego, biegunka - często z domieszką krwi, wymioty, niedowład zadu, objawy nerwowe w postaci podniecenia, drgawek mięśni i skurczów kloniczno-tonicznych, ronienia u prośnych macior. Choroba jest nieuleczalna, powoduje 100-procentową śmiertelność zwierząt. Nie jest niebezpieczna dla ludzi.