Oni są wśród nas...

Niezwykła konferencja związana z jubileuszem 10-lecia istnienia Szkoły Przyszpitalnej w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym odbyła się w auli Zakładów Farmaceutycznych Polpharma.

Licznie zebrani goście, wśród których byli dyrektorzy, nauczyciele, psycholodzy, pedagodzy mieli okazję nie tylko dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat projektów realizowanych w placówce, ale przede wszystkim wysłuchali rewelacyjnych wykładów. Okazuje się, że ich przesłanie, wskazówki prelegentów mogą być stosowane nie tylko przez nauczycieli, ale przez każdego z nas w codziennym życiu. Dr Marek Kaczmarzyk mówił o mózgach w stanie zagrożenia, dr Marzena Żylińska o tym skąd bierze się motywacja, a pochodząca ze Starogardu Gdańskiego psycholog Karolina Ziegart-Sadowska o uczniu z trudnościami psychicznymi.

oni-sa-wsrod-nas-6105.jpg

- Pomysł powołania tego typu placówki zrodził się z potrzeby, temat nie był znany, ale było zrozumienie i otwarcie na jego realizację – wspomina Maria Kłos, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Starogardzie Gd. - Pierwszą osobą, która zabiegała o powstanie szkoły, był ówczesny ordynator oddziału XII A pan doktor Marek Kobus.

Trudno dzisiaj zliczyć ile i kim przeprowadził rozmów w Urzędzie Miasta i w Starostwie uzasadniających konieczność jej powołania na oddziałach młodzieżowych w Szpitalu. Ponieważ nauka w tego typu szkole to edukacja specjalna, dlatego też nasza placówka została wskazana do realizacji tego nietypowego zadania. Szukaliśmy dobrych wzorców. Zwracaliśmy się dobrą radę do Szkoły Przyszpitalnej na Srebrzysku, skąd niejednokrotnie uzyskiwaliśmy cenne wskazówki, wsparcie oraz przykłady dobrych praktyk. Naszymi partnerami w codziennej pracy są także Szkoły Przyszpitalne w Olsztynie, Bydgoszczy i Szczecinie.

Powiat starogardzki stworzył warunki do nauki na każdym etapie.

- 10 lat temu uchwałą Rady Powiatu zostało powołane gimnazjum, następnie powstało liceum ogólnokształcące, a także szkoła podstawowa, dzięki czemu mieliśmy komplet szkół zabezpieczający dzieci i młodzież, które trafiają z problemami zdrowotnymi do Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych  – mówi starosta Kazimierz Chyła.

Jedno jest pewne, że przez te 10 lat udało się stworzyć zespół nauczycieli, którzy rozumieją i czują pracę z pacjentami dają im jednocześnie wiele ciepła i wsparcia oraz ciekawą ofertę zajęć edukacyjnych i opiekuńczo-wychowawczych. W swojej pracy stosują przede wszystkim metody terapeutyczne i metody pozytywnych wzmocnień.

- Nauczyciele tworzą zespół, który wspiera się w codziennej pracy nie zapominając o tym, że uczniowie przybyli do szpitala na leczenie, a nauka jest wartością dodaną do oddziaływań  medycznych i terapeutycznych. Udział w zajęciach edukacyjnych pozwala im wypełniać obowiązek szkolny i nauki – dodaje wicestarosta Patryk Gabriel.

Pierwszym kierownikiem szkoły przyszpitalnej była Katarzyna Malinowska, obecnie pełniąca funkcję wicedyrektora SOSW. Dziś szkołą kieruje Romualda Czapiewska.

- Tworzenie od podstaw takiej placówki jest bardzo trudne, szczególnie jeśli nie ma się wzorców, na których można bazować – zauważa Katarzyna Malinowska. – Nawiązaliśmy więc współpracę ze szkołą na Srebrzysku.

- Mogę powiedzieć o swoich doświadczeniach ze współpracy ze szkołą, które były bardzo owocne, będących nie tylko doświadczeniem zawodowym, ale też przygodą dotyczącą spotkania fachowców z różnych dziedzin – podkreśla dr Marek Kobus, psychiatra dzieci i młodzieży. – To co fascynujące w tym aspekcie, to możliwość wymiany, uczenia się od siebie nawzajem.

Gratulujemy tak świetnie przygotowanego wydarzenia oraz ważnego jubileuszu!