Czy koła gospodyń wiejskich to fenomen polskiej wsi?

Stowarzyszenie Kobiety Kwiaty Kociewia wzięło udział w Konferencji Wiejskich Kobiet, która odbyła się w Senacie RP. Była to świetna okazja, aby na przykładzie Kociewskich Kwiatów zapromować nasz region.

czy-kola-gospodyn-wiejskich-to-fenomen-polskiej-wsi-5168.jpg

Na zaproszenie dziennikarki „Gościa Niedzielnego” Agaty Puścikowskiej i Moniki Roszak, a z inicjatywy Wicemarszałek Senatu RP Marii Koc oraz Katolickiego Radia Podlasie w dniu 9 października w gmachu Senatu odbyła się konferencja „Fenomen kobiety w kształtowaniu polskiej wsi - wczoraj, dziś i jutro.

- Panie, jesteście bohaterkami tego wyjątkowego spotkania - po takich słowach powitania przez Panią Wicemarszałek obecne na konferencji kobiety usłyszały o możliwościach rozwoju przedsiębiorczości kobiet na wsi, o potrzebie powstania pierwszego wiejskiego hospicjum na Podlasiu, czy także sile i bolączkach współczesnej wiejskiej kobiety.

Kolejnym inspirującym wystąpieniem był temat roli i rozwoju kobiet w ujęciu socjologicznym - oczami doradcy Prezydenta dr Barbary Fedyszak-Radziejowskiej. Pani profesor przekonała, że z badań naukowych wynika, że za kapitał społeczny polskiej wsi odpowiadają kobiety i istnieje potrzeba ich niezależności oraz odłączenia od kółek rolniczych. Jednym z prelegentów była nasza Kociewianka - Prezes Stowarzyszenia Kobiety Kwiaty Kociewia Alina Jeleń. Była to okazja, aby na przykładzie Kociewskich Kwiatów zapromować nasz region, pochwalić się osiągnięciami, zrealizowanymi projektami, naszymi nowatorskimi rozwiązaniami wszechstronnego rozwoju kobiet na wsi i pokonywaniem barier w stereotypowym postrzeganiu wiejskich kobiet.

czy-kola-gospodyn-wiejskich-to-fenomen-polskiej-wsi-5167.jpg

Celem spotkania, współorganizowanego z Katolickim Radiem Podlasie, było ukazanie wielkiego potencjału kobiet mieszkających na wsi, zrzeszonych w różnych grupach formalnych i nieformalnych, a także ich wspólnotowo-twórczej roli. Przełomem w konferencji była wiadomość o projekcie uchwały o kołach gospodyń wiejskich z dnia 25 września 2018 roku. „Projektowana ustawa stanowi nową, odrębną od dotychczas obowiązującej, kompleksową regulację normatywną, określającą formy i zasady dobrowolnego zrzeszania się w KGW oraz tryb zakładania i organizację wewnętrzną KGW”. Niezwykle istotną zmianą jest wpis, iż „Koło gospodyń wiejskich podlega obowiązkowi wpisu do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich, zwanego dalej „rejestrem”, prowadzonego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Z pewnością pozwoli to kołom na większą samodzielność i aplikowanie o różne dotacje. Obecnie poszczególne KGW nie mają możliwości ubiegania się o dotacje. Częstokroć samorządy nie mają jak rozliczyć wsparcia finansowego udzielanego KGW. Brak prostego rozwiązania prawnego umożliwiającego szybkę i bezproblemową rejestrację KGW powoduje, że kobiety podejmują decyzję o funkcjonowaniu jako nieformalna grupa.”. Do zadań kół gospodyń wiejskich ustawodawca zalicza w szczególności: prowadzenie działalności społeczno-wychowawczą i oświatowo-kulturalną w środowiskach wiejskich, prowadzenie działalności na rzecz wszechstronnego rozwoju obszarów wiejskich, wspieranie rozwoju przedsiębiorczości kobiet, inicjowanie i prowadzenie działań na rzecz poprawy warunków życia i pracy kobiet na wsi, czy też rozwijanie kultury ludowej.  To z pewnością ogromny krok w budowę niezależności KGW, jednak osobiście uważam, że szkoda iż zabrakło konsultacji społecznych przed projektowaniem tej ustawy i ogromnym minusem jest nieuregulowanie kwestii sprzedaży produktów regionalnym przez koła gospodyń np. podczas  lokalnych festynów.

czy-kola-gospodyn-wiejskich-to-fenomen-polskiej-wsi-5170.jpg

Podsumowaniem konferencji była moderowana przez dziennikarki dyskusja, transmitowana na żywo na twiterze i bardzo aktywnie komentowana przez słuchaczy. Udział Prezes Stowarzyszenia KKK to ogromne wyróżnienie i promocja dla naszego powiatu starogardzkiego. Dodatkowo ogromną wartością dodaną udziału w tej konferencji była wymiana kontaktów pomiędzy przedstawicielkami wiejskich organizacji rolniczych z całej Polski, zainicjowanie powstania platformy kontaktów dla kół z terenu całego kraju, a może nawet stworzenie Krajowej Rady Wiejskich Kobiet.

Należy życzyć tylko, aby koła gospodyń i inne wiejskie organizacje kobiece nie były tylko rzadkim zjawiskiem, czyli tym tematycznym fenomenem, ale normą, z której możemy być dumni.